❦
ZWROTKA 1
Wyszedłem wcześnie, zanim świat zdążył mnie znów nazwać,
Z plecakiem pełnym rzeczy, których nie umiem zostawić.
Ścieżka wznosi się powoli, jakby znała każdy mój błąd,
A ja idę i uczę się… nie uciekać już stąd.
ZWROTKA 2
Rzeka niżej niesie wszystko, czego nie zatrzyma czas,
Może gdybym wszedł głębiej, zmyłaby choć część ze mnie.
Ale stoję tylko na brzegu i patrzę, jak płynie,
Bo nie wszystko da się oddać… nie wszystko chce odejść.
REFREN
Idę dalej, choć nie wiem, dokąd prowadzi ten szlak,
Między tym, co zgubiłem — a tym, co jeszcze mam.
I uczę się wybaczać sobie każdy krok,
A anioły idą obok… kiedy gubię trop.
ZWROTKA 3
Są miejsca na tej drodze, gdzie wszystko traci sens,
Gdzie cisza jest za głośna i nie niesie już nic.
I tylko jedna myśl zatrzymuje mnie tu —
Że czyjś świat mógłby pęknąć na pół… przeze mnie.
ZWROTKA 4
Wiatr na grani mówi mniej, niż ja rozumiem dziś,
Nie muszę już odpowiadać — wystarczy, że tu jestem i żyję.
Każdy krok, każdy oddech skleja mnie po trochu,
Jakbym wracał do miejsca, które zawsze było we mnie.
REFREN
Idę dalej, choć nie znam wszystkich swoich dróg,
Z ciężarem i światłem, które niosę tu.
I składam się od nowa z tych rozsypanych dni,
A anioły stoją obok… kiedy uczę się znów żyć.
OUTRO
I może nie znajdę odpowiedzi na wszystko,
Może nie każdy krok będzie miał sens.
Ale jeśli gdzieś na końcu jest spokój —
To wiem… że prowadzi do niego ta droga przez mnie.